Antysemityzm w Polsce live
Dzisiaj piątek i powinno być raczej lightowo, ale nie będzie. Wczoraj ok. 21.oo jechałem ja sobie Warszawskim tramwajlotem number "15", drugi wagonik i nagle taka akcja. Wstaje jakiś żwawy dziadek i przywala się do jakiegoś młodego gościa, że niby ten na niego coś tam pokazywał (gościu jak nic normalnie siedział). No, ale dziadek ma już swój film i jak nie zacznie tego gościa wyzywać od Żydów, od jakiś psychotroników (cokolwiek to znaczy?!), że Policję zaraz wezwie na niego itd. itd. Oczywiście gościu nie był jakiś łosiu i kazał się dziadkowi odwalić, gdy nagle ten już naprawdę grubo wyjechał z tekstami i zaczął na młodego wrzeszczeć, że ,,ten tramwaj to jest tylko dla Polaków, a nie dla Żydów", że ma z niego ,,Żydek wypier..lać", coś o jakiś ,,żydokomunach" itp. I tu dziadek już po prostu przesadził na całej linii, bo odezwała się jakaś kobieta, że ,,Policję, to my zaraz wezwiemy, ale na Pana". Usiadł, ale za chwilę wstaje i znowu na młodego jedzie w tonie anty żydowskim, przy czym te wcześniejsze inwektywy to małe piwo. Wtem z końca wagoniku, tam gdzie i ja stałem, odzywa się siedzący bezszyjowiec, który do tego momentu był cicho i mówi do dziadka: ,,jak się dziadek zaraz nie uspokoi, to zostanie dziadek wysadzony!". Dziadek wysiadł akurat sam i to jeszcze na moim przystanku. Jeszcze jak szedł, to pod nosem coś tam marudził... Koniec.
Pomijając wszystko, nie wiedziałem do wczoraj, że w Polsce panuje aż taki antysemityzm i ksenofobia. To jest bardzo, bardzo przykre i mi jako Polakowi jest po prostu wstyd za takich "dziadków". Jedno, co optymistyczne i jakoś rokuje pozytywnie na przyszłość to, że za tym chłopakiem wstawili się jednak ludzie. Naprawdę różni ludzie i nie było im to obojętne, że ktoś obraża Żydów. Czyli można uznać, że taki dziadek, to tylko taki wrzód na dupie zdrowego społeczeństwa, który trzeba leczyć, a w ostateczności operacyjnie usuwać.
Pomijając wszystko, nie wiedziałem do wczoraj, że w Polsce panuje aż taki antysemityzm i ksenofobia. To jest bardzo, bardzo przykre i mi jako Polakowi jest po prostu wstyd za takich "dziadków". Jedno, co optymistyczne i jakoś rokuje pozytywnie na przyszłość to, że za tym chłopakiem wstawili się jednak ludzie. Naprawdę różni ludzie i nie było im to obojętne, że ktoś obraża Żydów. Czyli można uznać, że taki dziadek, to tylko taki wrzód na dupie zdrowego społeczeństwa, który trzeba leczyć, a w ostateczności operacyjnie usuwać.

2 Comments:
At 16:20,
Humanistka said…
Dzięki Bogu, że jednak młodzi (w znacznej większość) nie przejawiają tak rozwiniętych skłonności antyżydowskich. Takie dziadki "wymrą", my zostaniemy i w Polsce będzie jednym słowem leppiej :)
At 09:49,
Andree3000 said…
Racja! Nawet wystarczyłoby gdyby dziadki przestały głosować. Już wtedy mogłoby zrobić się dużo lepiej... ;-)
Prześlij komentarz
<< Home