O blogu własnym krytycznie
Patrząc na tego mojego bloga, tak sobie myślę, że on jest tak naprawdę o wszystkim i o niczym. Czyli w krótko ujmując śmietnik. Taki jak wiele podobnych można znaleźć w Internecie. Może powinienem skoncentrować się na jakiejś konkretnej działce? Może codzienne rozmyślania na temat rozwoju orkiestr dętych w średniowieczu byłyby lepsze?! ;-) Nie wiem. Zresztą ja tu jestem od pisania, a nie od czytania hehehe :-)
Po drugie wnerwia mnie ten wygląd. Jakiś taki ciemny. Jakbym miał jakąś jesienną deprechę, a to przecież pełnia lata jest! Nie mam jednak czasu tego zmieniać i bawić się w nowy design. Motylanoga ostatnio dużo u siebie zmienia i mogłaby z tego rozpędu i u mnie zaszaleć. Ale jak ja bym się jej dopłacił... ;-)Dlatego chyba na razie niestety musi tak zostać... Poprawka: ostatnio lekko się zmieniło :-)
Po drugie wnerwia mnie ten wygląd. Jakiś taki ciemny. Jakbym miał jakąś jesienną deprechę, a to przecież pełnia lata jest! Nie mam jednak czasu tego zmieniać i bawić się w nowy design. Motylanoga ostatnio dużo u siebie zmienia i mogłaby z tego rozpędu i u mnie zaszaleć. Ale jak ja bym się jej dopłacił... ;-)

2 Comments:
At 22:47,
ada said…
no, poczułam się Wywołana do odpowiedzi ;-)
Przenieś się na Wordpress, jak lubisz takie wordpressowskie szablony. (Problem jest tylko w tym, że tam po prostu wybierasz gotowca - i nie możesz nic samemu zmienić. Na tym właśnie polega eksperymentowanie z szablonami w wordpressie - na wybieraniu pomiędzy gotowcami ;-)
At 09:40,
Andree3000 said…
Poniekad mala sugestia byla :-)
Co do Wordpress'a, to czytalem, ze jest niezly. I chociaz na googlach brakuje jego kilku funkcji, to jednak zostane tutaj. Tutaj jest tez mozliwosc wyboru szablonu, ale tez jego dowolnej modyfikacji. Na to ostatnie jednak nie mam kompletnie czasu...
W kazdym razie, chyba niedlugo mozna spodziewac sie jakiegos nowego wygladu Andree ;-)
Prześlij komentarz
<< Home