Andree3000

pozytywnie nastawiony Andree - wersja 3000 po poprawkach ;-)
/ moje myśli nieuczesane / szaleństwo cokolwiek niejasne / bo powaga zabija powoli...

wtorek, lipiec 25, 2006

Przecinamy kolorowe wstęgi

Dzisiaj imieniny Krzysztofa. Święty Krzysztof to oczywiście patron kierowców. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Św. Krzysztof to także patron dobrej śmierci. Zbieg okoliczności?! Nie sądzę. Nic w tym dziwnego, jeśli spojrzy się na policyjne statystyki odnośnie śmiertelnych wypadków na polskich drogach. Dzięki temu, Święty Krzysztof może pełnić dwie role na raz...

Najgorsze jest w tym to, że wszystkie media, a telewizja to już najbardziej, z każdej strony wciska temu ociemniałemu społeczeństwu, że to wina kierowców. Zwłaszcza pijanych. No, ale jak można na trzeźwo jeździć w tym kraju?! Jeśli już ktoś ma mnie zabić, to wolę się najpierw znieczulić. Nie, no oczywiście to żart, ale może tak myślą Ci co wsiadają do auta na chwiejnych nogach? Bo ja innego wytłumaczenia na tą głupotę nie widzę. W każdym razie, media i politycy za każdym razem wciskają nam kit. Bo tak naprawdę za ten stan rzeczy winne są polskie drogi!!! Samochodów nam przybyło w ilości masakralnej, a drogi są niezmiennie takie same. I tylko czasami widzi się jak jeden, czy drugi premier przecina wstęgę. Szkoda tylko, że czasami te wstęgi są dłuższe niż otwierane odcinki dróg...